Nimfomanka

  1. Termin „nimfomania” dotyczy wyłącznie kobiet!

Zgadza się! Nie jesteś nimfem! Męski odpowiednik nazywa się satyriasis. Oba słowa są inspirowane mitologią grecką: nimfy to „pomniejsze bóstwa przedstawiane jako piękne dziewice”, a satyry to „leśne stworzenie przedstawiane jako posiadające spiczaste uszy, nogi i krótkie rogi kozy oraz zamiłowanie do nieskrępowanego biesiadowania”.

  1. Zbyt wiele dobrych rzeczy?

Książka „Nimfomania, historia” opisuje, jak wiktoriańscy lekarze obawiali się, że „jedząc bogate jedzenie, spożywając zbyt dużo czekolady, żywiąc się nieczystymi myślami, czytając powieści lub wykonując„ tajne zanieczyszczenia ”(masturbacja)… nadmiernie stymulowali delikatne włókna nerwowe kobiet i doprowadzili do nimfomanii.”

  1. To wszystko w jej głowie!

Frenolodzy uważają, że rozmiar i kształt głowy znacząco wpływają na popęd seksualny. Im większa głowa, tym więcej musi dać.

  1. Wczorajsze nimfomanki są dzisiejszymi uzależnionymi od seksu!

Termin „nimfomanka” lub „nimfomanka” nie jest już rozpoznawany w świecie medycznym. Zamiast tego osoba, której popęd seksualny jest obsesyjnie wysoki, nazywa się „hiperseksualną”.

  1. Nimfy uważa się za chore!

W epoce wiktoriańskiej nimfomanię uważano za objaw jakiejś choroby! To stwierdzenie jest nadal do pewnego stopnia dyskusyjne.

  1. Nimfomanki nie tworzą wspaniałych dziewczyn!

Musisz myśleć, że jesteśmy szaleni, ale prawda jest taka, że ​​tak naprawdę nie chcesz umawiać się z nimfomą! „Wyciągnij wszystko, co możesz, ze swojego związku z kobietą nimfomanką – i przygotuj się na szybkie zmniejszenie strat i ruszaj dalej… śpij z nią szybko, a potem zniknij w powietrzu, jakbyś nigdy nie istniał. ”